"It's difficult to admit the obvious"
political world

POLSKI LOBBYING W WASZYNGTONIE USA; WRESZCIE?

Marian Baginski Ph.D. Former research Associate in France and Poland|Friday, July 31, 2009

Ministerstwo Spraw Zagranicznych III-ej Rzeczypospolitej Polskiej w końcu zatrudniło BGR Holding, jako lobbingową firmę reprezentujacą polskie interesy u Władz USA: Senacie , Izbie Reprezentantów, jak też we wladzach wykonawczych: Departamencie Obrony ,Departamencie Stanu, Narodowej Radzie Bezpieczenstwa, jak też w Biurze Zarządzania i Budżetu. NA cel ten wydano juz około $220.000.00. Niestety zaczęto to robic od roku 2008.<

Przedstawiciele powyższego Lobby tacy jak: A. Parasilliti, Stephen Rademaker, Walker Roberts, Ed Rogers, czy Bill Viney , jako lobbysci nadzorowali , udzielali rad jak też śledzili proces formowania amerykanskiej polityki wzgledem Polski, przez prawie ostatnie dwa lata- jak to napisano na stronie impucorporation.

Wspomniana Firma lobbingowa znana jest na amerykanskim lobbistycznym rynku, od dłuzszego czasu. W 2007 roku wydała, aż prawie $240 milionow na wspomniane cele, niestety w nastepnym juz tylko około $180.000.000.00. Do wyborów Obamy na Prezydenta, byla typową firmą Republikanów. W dniu wyboru Obamy na Prezydenta kupiła bądz połaczyła się z Westin Reinhart Lobby – firmą mającą w swym gronie przede wszystkim - demokratów, co praktukuje sie prawie zawsze, gdy w Waszyngtonie zmienia sie administracja.

Wypada dodać, ze powyższe Lobby specializowało się raczej w lobbowaniu, na rzecz małych miasteczek USA, przemysłu farmaceutycznego, czy tez najrożniejszych medycznych przedsiebiorstw, nie wyłączajac firm ubezpieczeniowych.
Jesli chodzi o polityke zagraniczną, to tylko reprezentowała Katar, Serbię, czy Indie. ( kraje te nie wydały dużych sum na lobby z tą firmą). Sledząc profil dzialalnosci tej firmy nalezy zauważyć, ze nie jest ona „specjalistą”, od polityki zagranicznej USA , jak inne firmy. Jak tez wydaje się, ze jej posłuch w Washingtonie ulega szybkiemu zmniejszeniu, co zaświadcza gwałtowny spadek w wydaniu pieniędzy w ostatnim czasie.

Powstaje pytanie: dlaczego Ministerstwo Spraw Zagranicznych zatrudnia nie specjalistów, od danego zadania, a tylko tych co robią wszystko, jesli idzie o Lobby. Jest to w jaskrawym przeciwienstwie technikom uzywanym przy uprawianiu Lobbingu. Ludzie z BGR, którzy przed tem byli zatrudnieni w Departamencie Housing (sprawy związane z zagwarantowaniem mieszkań dla najbiedniejszych obywaeli USA), nie mają kolegów lub osobistych powiazań w Departamentach zajmujacych sie polityką zagraniczną: w Senacie, czy Izbie Reprezentatów lub w odpowiednikach Minsisterstw zajmujacych sie własnie ustalaniem wytycznych względem zagranicy przez Urząd Prezydencki.

A moze zacznijmy od ABC Lobbingu? Zanim zatrudnimy specialistów od zagranicznego Lobbinngu USA, spróbujmy tzw „grass roots” lobbing. Robi się tego trochę w polskich środkach medialnych działających w USA. Na róznych portalach, jak tez z incijatywy niekórych gazet oganizujemy zbiorowe akcje jak sprawę zniesienia wiz dla Polaków, czy organizujemy się w celu przeforsowania prawodawstwa, bądź zwrocenia uwagi na jakis palacy przedmiot nie cierpiący zwłoki. Robimy nic innego, jak chcemy uprawiac lobbing.

Nie od rzeczy jest więc przekazanie kilku uwag na ten własnie temat. Oczywiscie, jest to temat rzeka, ale możemy w niej stanąc i zatrzymać trochę wiadomośći. Dla wprowadzenia wypada poinformować, że

ostatnio, podczas konwencji demokratów Lobbisci wydali w Denver” tylko” około $65 mil dolarów. W Saint Paul , podczas konwencji republikanów ci sami wydali podobną sumę, też około $65 mil dol. Według Public Citizen – organizacji, która stara się śledzić co robią lobbisci w Washington, stwierdziła, że w latach 2000-2005 Lobby w USA wydało ‘tylko” $62 miliardów dolarów na swoje działania.

Tymczasem mało kto wie, że właśnie proces nacisku czyli lobbing , jest zagwarantowany w konstytucji Stanow Zjedoczonych. Ale nie o takim lobbingu, jak teraz jest praktykowany, myśleli Twórcy Amerykanskiej Konstytucji, gdy mówili, ze poszczególni obywatele, lub grupy mają prawo prosić prawodawcow o ustanawianie praw zgodnie z ich życzeniem. Na rezultaty tego wpisu w Konstytucji Stanow Zjednoczonych nie trzeba było długo czekać.
Pierwsze objawy nacisku na ustawodawców były robione zaraz po proklamacji amerykanskiej konstytucji. Nie chcę wdawać się w zawiłą dyskusję o wyjątkowosci tej konstytucji, czy eksceptionalizmie Stanow Zjenoczynych ( za jaki sie postrzegają.), chcę tylko stwiedzić, ze rzeczywiscie nie ma podobnego zapisu w żadnej z konstytucji innych narodów.
   Na samym poczatku zapytajmy się co to jest Lobbing? W najprostszy i najbardziej zrozumiały sposób mozna powiedzieć, ze jest to specyficzna forma prowadzenia publicznej polityki, jak też obrony interesu pewnej częsci społeczeństwa, czy instrułowania rządu wyrażającego sie w porozumiewaniu z ustawodawcami, lub władzą wykonawczą w celu przekonania ich do wydania praw, bądż też specyficznych instrukcji w ich wykonaniu.

W pierwotnej i nieskażonej formie lobbing jest traktowany jako branie udziału w funkcjonowaniu amerykanskiej demokracji ktora moze byc określona jako prezydencka. ( Prezydent posiada silna i szeroka w uprawnieniach władzę).

W proces lobbingu, który mamy na myśli w naszym wypadku są zaangażowani nie tylko poszczególni obywatele, ale też może być zaangażowany rząd( tj. władza wykonawcza, a nieraz sądownicza), środki masowego przekazu, poszczególne i najrozniejsze organizacje, grupy społeczne czy nawet jednostki nie zamierzające czerpać korzysci materialnych.

Lobbing zwykle dotyczy procesu wydawania praw, a w szczególnosci , gdy idzie o proces ich przygotowywania.

Jak wiadomo, prawotwórczy proces w Senacie czy Izbie Reprezentantów jest kontrolowany przez ludzi, a nie przez instytucje.

Stąd tez kontakt z osobami przygotowujacymi dane prawo jest zawsze na miejscu i uważany za konieczny. W samym procesie lobbingu warto zauwazyć, ze

zwykle projekt ustawy jest przedstawiany w podkomisji danego resortu, potem idzie do dyskusji w komisji , następnie idzie do głosowania w Senacie i Izbie Reprezentantow a w końcu jest jeszcze narada i dyskusja miedzy komisjami wspomnianych Ciał Ustawodawczych nad ostateczną formą danego prawa. Następnie, nabiera mocy prawnej po podpisaniu przez Prezydenta USA. Stąd też , przyznajmniej pobieżnie wypada się zapoznać z procesem prawotwórczym, jak też umiejetnoscią przedstawienia racji i agrumentów za danym prawem czy statutem, jak też, co można byłoby powiedzieć przeciw wydaniu proponowanego prawa. Jest to ważne nie tylko w rozmowie z prawodawcami, ale jednoczesnie nie bez znaczenia, aby umieć przedstawić argumenty za i przeciw nie tylko poszczególnym obywatelom, ale również naszej organizacji, mediom, czy szerszej publicznosci.

Jak wiadomo, nie wszyscy członkowie ciał ustawodawczych (Senatu i Izby Reprezentantow) są sobie równi.

Przede wszystkim członkowie rzadzącej partii mają wiekszą siłę przebicia. Jak też dużo do powiedzienia mają kluczowi urzednicy w Biurze Senatora, czy Kongresmana. Stąd też wazną rzeczą jest zapewnić sobie poparcie członka ciała ustawodawczego, ale też szczególnie tego , kto podejmuje decyzję w Komisji odnośnie poszczególnego prawa. Jest też ważne uchwycenie umiejetnosci i pozyskanie dla swojej idei tych urzedników, którzy pracują jako prawotwórcy w danym Komitecie czy Komisji. Trzeba tez wspomnieć, że czesto władza wykonawcza ma wiele do powiedzenia, gdy idzie o wydawanie i ustanawianie nowych praw, jak to widzimy ostatnio, gdy mowi się o 700 miliardach, jako planie wyciągniecia z depresji amerykanskiej gospodarki.
Ważne więc jest rozpoznać potencjalnych sprzymierzenców, jak też przeciwników preferowanego przez nas prawa. Urzędnicy z władzy wykonawczej moga być bardzo pomocni, bo często zostają oni w urzedzie , gdy inni mogą odejść po wyborach, lub z nastaniem nowej administracji w Waszyngtonie.
Co możemy zrobić?

Jesli chcemy miec wpływ we wladzy ustawodawczej czy wykonawczej to najpierw mamy zadanie aby zorganizować sieć kontaktów – najlepiej lokalnych woluntariuszy, ktorzy zgadzają sie być w kontakcie z prawodawcami. Jest już sprawdzone, ze często woluntariusze dobrze zorganizowani mają o wiele wiecej wpływu na prawodawcow , niż ci ktorzy sa opłacani przez przedsiębiorstwa lobbingu.

W celu wzmocnienia naszej pozycji organizujemy koalicje nie tylko ludzi, ale tez najrózniejszych grup, wspólnot, jak tez koalicji najrożniejszych organizacji. Najwazniejsze jest, aby przemawiać jednym głosem w drogiej dla nas, jak też dla innych sprawie, ale tylko jednej na raz  ,nie meiszając innych kwestii , nawet pokrewnych.
Dlatego, zanim chcemy uprawiać lobbing na naszym poziomie, musimy nie tylko przemawiać jednym głosem, ale jednoczesnie przekazywać informacje naszym członkom jak najszybciej, jak tez jasno sprecyzowane, aby były dla wszystkich zrozumiałe i zaakceptowane.

W tym też względzie jest wskazane, aby uformułować i zorganizowac tzw.„Komitet Stosunkow z Rządem”, jako woluntariuszowską grupę ludzi.

Komitet ten, w kontaktach powinien tylko przedstawiać jedną sprawe, która nas najbardziej interesuje, mimo ze mamy wiele innych w naszych zamiarach. Priorytet w przedstawieniu tylko jednej sprawy jako najważniejszej, jest bardzo wskazany w czasie pojedynczego spotkania.

Sposoby kontaktow „ Komitetu do Stosunkow z Rządem”: 1. Personalne spotkania: konkretny i wyszczególniony plan rozmowy, fizyczna obecność zainteresowanych. Występowanie jako partnerów, nie jako proszących (nikt nie moze dominować w spotkaniu).

2. Wysyłanie emails

3. Nasze Web sites dostępne dla ustawodawców

4. Fax

5. Osobiste telefony: nowoczesny System powiadamiania 6. Używanie zip code, aby wysłać do własciwego prawodawcy.

INNE SPOSOBY NACISKU NA PRAWODAWCÓW

7. Spontaniczne listy do zainteresowanych czy tez woluntariuszy przez nas zwerbowanych do prawodawcy jest uwazane za najbardziej skuteczne. List ma byc napisany dokładnie, krótko, jasno,na czasie, jak też powinien być potwierdzony wykonaniem telefonu do prawodawcy, do ktorego był napisany. 8. Osobiste wizyty zainteresowanychw Biurze Prawodawcy- małe, duze grupy. Jest zawsze wskazane umówienie wczesniejsze spotkania. Wczasie rozmów z prawodawcami ma dominować postawa: równy z równym.

9.Artykuły w prasie na temat prawa czy problemu jaki chcecie, aby wasz prawodawca chciał się zainteresować. (wysłanie takego artykułu do rąk prawodawcy jest bardzo wskazane).

10. Telefony do Prawodawcy, czy władzy wykonawczej od prywatnych osob, czy przedstawicieli organizacji. 11. Organizowanie małych grup w celu wizyty u prawodawcy, w celu poruszania naszego problemu.  Wana uwaga:nigdy nie trzeba sie poddawać, mimo odmowy.

Trzeba próbować, aż do skutku.
Jednym z zasadniczych sposobów zainteresowania prawodawcy jest zaproszenie prawodawcy do naszej organizacji na spotkanie, czy roboczy lunch. Ma on nie tylko spotkać sie z przedstawicielami zarządu , ale rownież przemawiać, jak tez dyskutować na interesujace Was problemy z członkami organizacji Jest wskazane nawet spotkanie przy śniadaniu., czy w biurze urzędnika.
     Rola srodków masowego przekazu i sposoby kontaktu w lobbingu Media w nagłaśnianiu naszej sprawy czy przeforsowania prawa, na którym nam bardzo zależy.

Jest rzeczą bardzo wskazaną, a nawet konieczną powołanie kogoś, kto ma doświadczenie w stosunkach z mediami, jako reprezentanta naszych interesów, kogoś , kto  jest zaznajomiony z kwestiami zwiazanymi z danym prawem. Ważne jest to wtedy, gdy chcemy przeforsować jakieś prawo lub osiagnąć jakąs prawną korzysć dla szerszej rzeszy społeczeństwa.

Jest już truizmem stwierdzenie , że prawodawcy sa bardzo uczuleni na media: co i jak one piszą o zaangazowaniu prawodawcy w dany temat czy palący problem lezący na sercu danej społecznosci. Urzędnicy z biur prawodawców zwracaja uwagę na editorials w czasopismach, jak tez co się dzieje  na Internecie.

Stąd też, przygotowanie komunikatów prasowych ( najwazniejsze:. Co?kiedy?gdzie, dlaczego?, najważniejsza informacje wkladamy do pierwszego paragrafu) wydaje sie zawsze odnosić pożądany skutek. Nie od rzeczy jest wspomnieć, ze posiadanie listy dziennikarzy , których interesują nasze sprawy, bądz C, ktorzy pisali na temat, jaki chcecie poruszyć z prawodawca, jest nieodzowne.

A. Konferencje prasowe.

Mimo trudności ich zorganizowania, trzeba mieć na uwadze godzinę i dzien, kiedy prasa moze być obecna. Lokacja, która moze przyciagnac reporterow.  Dobrze jest ,naprzod poinfromować o danym wydarzeniu odpowiednie osoby.

Dobrze jest zawiadomić jeszcze raz  i przypomnieć dzien, godzine  przed odbyciem konferencji.

  NAlezy mieć dobrze przygotowany komunikat do prasy, jak tez artykuł o danym wydarzeniu. W czasie konferencji prasowej, pytania mają byc krótkie i na temat, jak tez nie przeznacza się zbyt dlugo czasu na nie., jest przeciwskazane "zbaczanie'  z tematu konferencji. Dobrze jest mieć listę tych , którzy byli obecni na konferencji prasowej, a szczegolnie dziennikarzy by potem miec z nimi kontakt, badz wysylac dodatkowe materiały, odnosnie naszego problemu, badz prawa jakie chcemy przeforsować.

       B. Wysylanie Listow do Wydawcy gazet Jak już wspomniano,list do srodków masowego przekazu ma być przejrzyście skomponowany, uzywac trzeba konkretnych przypadków, poruszać mozna tylko jeden problem, przekazać dokładną aktualną informację, nie atakować przeciwnika, jak tez zawsze podpisać list i podać telefon.

       C. Radio i telewizja- zaintersowanie naszym problemem Trzeba zdawac sobie sprawę, ze mozna za darmo umiescić publiczną informację na T.V. 9-10 sekund, w Radio 20-30 sekund. Przygotować przedstawiciela z naszego kręgu potrafiacego jasno i krótko powiedzieć o co nam chodzi, nieraz jest wskazane wziąć udzial w wywiadzie radiowym.

Dobrze jest juz wczesniej przygotować odpowiedni material dla zarządcy Stacji, aby ten mogł nieraz przedstawic edytorial, w radio czy T.V.

Zwykle Radia i T.V. maja specjalny czas dla zrobienia publicznego serwisu (publicznej usługi). Trzeba zawsze poinformowac w T. V. Tych, co są odpowiedzialni za wiadomosci,  wysłać im komunikaty prasowe, jak nieraz też mieć nagrany material do pokazania wizualnego.

RÓZNE FORMY AMERYKANSKEGO LOBBINGU

Jak wiadomo , w ostatnich dziesięcioleciach (począwszy od lat 30-tych) , z punktu widzenia prawa, próbowano i próbuje sie uregulować zagadnienie lobbingu ze zmiennym szczęściem.

Tymbardziej, ze lobbing przyjął najrózniejsze formy, czasem bardzo wymyślne i na pierwszy rzut oka zupełnie niewinne. Jest ciekawą rzeczą, jak jakaś ideologia , czy opcja polityczna uprawia loobing „wielowarstwowo”-swoj program czy partykularne interesy probuje przeforsowac używając najrozniejszych form , poczawszy od tej prostej prawie prymitywnej , a skończywczy na najbardziej wyszukanej - opłacanych lobbistow, czy byłych senatorow zatrudnionych w firmach lobbistycznych.
Mozna tez dodać, ze obecnie lobbing to cały „przemysł” z bilionowymi obrotami. To autonomiczne przedsiebiorstwa z najbardziej wykształconymi naukowcami, z mozliwoscią specjalizacji, robienia kariery, własnymi dziennikami, najroznorodniejszymi publikacjami, specjalnymi raportami i opacowaniami na poszczególny temat,czy wykładami uniwersyteckimi.

Tym niemniej lobbing jest uważany jednoczesnie jako działanie , które znajduje się na pograniczu prawa i bezprawia, nie wspominając już o prawnych regulacjach tych poczynań mających charakter talmudycznych .
Dla jasniejszego zrozumienia zagadnienia amerykanskiego lobbingu możnaby wyróznić nastepujace jego formy:

1. Wspomniana nieformalna grupa woluntariuszy roboczo nazwana „Komitet do kontaktu z Rządem”- nalezy zaliczyc do luznej organizacji tzw; grass roots ruchu społecznego. Mozna go zrozumieć jako spontaniczny ruch oddolny, jakby wyrosły z potrzeb i korzeni życia społecznego , poszczegolnych obywateli widzacych i probujacych naprawic bledy, osiagnac okreslone rezultaty, lub zmienić prawo , by polepszyć byt i warunki egzystencji określonych jednostek, bądz też oddolny „ruch” inspirowany przez specjalne polityczne grupy nacisku .

Mozemy ten wysiłek zauwazyć w kampanii wyborczej Obamy.

Do tego mozna zaliczyć najrozniejsze blogi w internecie ( Koss, Druddge, czy Huffington, jak tez tysiące innych).

2. Najrozniejsze Komitety Akcji Politycznej reprezentujace partie polityczne, bądz okreslone zawody, nacje, związki zawodowe, przedstawiciele korporacji lub partykularne interesy grup społecznych.

3. Zarejestrowani lobbisci , jako przedstawiciele Amerykanów.

4. Zarejestrowani lobbisci obcych panstw.

5. Zarejestrowane zawodowe firmy lobbingu.

6. ORGANIZACJE TYPU WYCHOWAWCZO- NAUKOWEGO
Inny rodzaj lobbingu to organizacje spoleczno-edukacyjno-wychowawcze, gdzie wedlug statutu dzialalnosc nie jest z gruntu lobbistyczna, a tylko od czasu do czasu ma charakter lobbingu ( okolo 30% działanosci). Wsród nich mozna rozroznićnajrozniejsze insytucje ubiegające się o uprzywiliowany status jak też o okreslonych celach politycznych:

A. Najrozniejsze prywatne fundacje o określonych celach polityczno-społecznych.

B. Think tanks- osrodki dyskusyjne specjalistow z danej dziedziny i reprezentujace okreslone opcje polityczne.

C.Instytuty naukowe przy uniwersytetach

D. Universytety o określonym profilu politycznym.

E. Organizacje zawodowe ze swoimi przedstawicielami.

F. Srodki masowego przekazu , a szczególnie ich niektore programy wyraząjace się w róznego rodzaju forum dyskusyjnym. Na zakończenie powyższego szkicu warto zauwazyć, ze niektore narody, instytucje czy zawody, bądz grupy społeczne są bardziej zaangazowane w uprawianie lobbingu niż inne. Trzeba tez stwierdzić, że ze wspaniałymi rezultatami., takie jak:AIPAC czy AARAP.
CZESC DRUGA: AKTUAALNA PRAKTYKA LOBINGU Wprawdzie Amerykanie w ostatnich prezydenckich wyborach głosowali za zmainą, a szczególnie, jak to podkreslal  Obecny Prezydent Obama , ze w Washingtonie nie bedą sprawy toczyć sie „jak zwykle”, a szczególnie raz na zwsze kwestia lobbingowych grup bedzie rozwiązana zgodnie z narodowym interesem USA. Po kilku miesiącach, popatrzmy ja sprawy wygladaja. Nie wchodze w zawiłe zagadnienie fromowania gabinetu Prezydenta, czy obsady kluczowych stanowisk w nowo uformowanym rządzie, bo to inny przedmiot, jak tez nic nie mówie o lobby na poziomie administracji stanu czy dużego miasta (np. Chicago).

Niestety w kampanii wyborczej była walka aby o to aby  „zmienic” obecny system. A w rzeczywistosci zaistniała tylko zmiana planów, a nie walka o zmianę.

Już za Prezydenta Obamy udało się lobbistom z Washingtonu nie tylko „rozwodnic” ustawodawstwo dotyczace sektora bankowego, ale w sposob „najzwyklejszy: zastopowali radykalną reformę giełdy Wall Street zgodną z regułami ekonomicznymi, czy gwarantujacą racjonalnąpolitykę finansową, jak tez prawodawstwo odnosnie enegii, czy reformy ubezpieczeń zdrowotnych. Z zrozumialych wzgledów mass media donosiły o dyskusjach na temat ustawodawstwa , tymczasem rzeczywistość  byla taka; ze juz dawno ustalono co miało być w kuluarach lobby, a dyskusja  często pozostała formalnoscią.

Obecny Prezydent juz sie przekonał co moze zrobic lobby jesli idzie o samochodowy przemysł. Od wielu dziesięcioleci lobby blokowała ustawodawstwo mające na celu podnieść wdajność milażu z galona.. aż doprowadzono do bankructwa samochodowego przemysłu. Astał sie to za Prezydentury Obamy.

Inny przykład wybiórczego działania Lobby, jak też mającego wpływ na nasze poszczególne rodziny i stan posiadania. W maju tego roku Prezydent Obama podpisał prawo mające pomóc zachować posiadanie domu przez rodziny.. Okazuje się, ze własnie z tego prawodawstwa zostalo wykreślona zasadnicza prowizja o bankructwie, ktora była wywalczona prze lobby bankowe. Podobnie jest z lobby reprezentujace kompanie zajmujace sie ustaleniem kredytowych warunków, ktore tak "rozwodniło" przepisy , ze  trudno jest dostać kredyt nawet  w mairę zarabiajacym. Niestety, ci którzy spowodowali niespotykany kryzys finansowy w dziesiejszej USA  i tym razem nie tylko że nie ponieśli odpowiedzialności, ale jeszcze spowodowali uchwalenie praw faworyzujace i akcceptujace ich niecne poczynania. ( wiecej innym razem na ten temat).

Pamietajmy, ze lobby to nie sprawa ani Demokratów, ani Republikanów , czy sprawa prawicy czy lewicy ..  czy neokonserwatystów to tylko sprawa, aby zadoscuczynić żądaniom jednej grupy wberw nawet publicznemu interesowi.

A teraz kilka danych , w zeszłym roku Lobby wydalo na wplywy w Kongresie USA tylko .. $3.25 miliardów, a ostanio w tym juz roku przedstawicielstwa ropy naftowej i gazu wydały juz prawie $ 45.mil  . Clean air Act bedzie tak rozwodniony, ze kompanie spalające węgiel bedą mogły wyrzucać coraz wiecej odpadów w powietrze.

A co robią przedsiębiorstwa produkujace leki, czy przedstawiciele zawodów medycznych . W tym roku wydali tylko $35 mil- wzrost az o 41% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Wiecie dlaczego, własnie toczy się debata na temat ubezpieczeń  45 mil.amerykanskich obywateli. Oczywwiście,  około 15 tys zarejestrowanych lobbistow „ krzyczy”, ze dzieje im się krzywda, ze niektorzy „wychodzą” z interesu, ze nie ma duzego”współzawodnictwa": Stąd tez  ustawodawcy , jak tez wladza wykonawcza postarali  się, aby ich zadowolić: wymyślono zwolnienia i uchylenia pewnych przepisow, porobiono wyjątki, wprowadzono „dziury „w prawodawstwie. I zostało wszystko „ po staremu” jak było, a o przyszłosci nie ma mowy . Nie ma lobby, aby zajęło sie przyszłoscią kraju.

Obecnie, tak bardzo dyskutuje sie sprawę ubzpieczen, oczywiscie American Medical Association juz wydało $10.mil <http://10.mil> na kampanie wyborczą Senatorów i Kongresmenów , ośwadczjąc jednocześnie, ze jest za reformą publicznych ubezpieczeń .. a nawet przeciw niej . Tom Dashle jest tutaj wspanialym przykładem. Pracuje, nad reformą ubezpieczeń, jako ekspert, bedąc jednoczesnie przedstawicielem lobbingowej firmy. To wcale nic nie znaczy dla lobby, ze 70% Amerykanow jest za publiczną reformą medycny w stylu Medicare, co nie jest wcale wygodne dla lobby posrednio, a dla ubezpieczeniowych kompanii bezposrednio . wybrano  więc  inną taktyke: jak nie mozna zmienić urzednikow w Senacie .. to trzeba wplywać na opinie publiczną i tutaj teraz  wydaje sie  mase pieniedzy na tzw  infomericals , a Obama jest tego zywym przykładem , jako Prezydent ma dostęp to telewizji .. za  darmo.
Ostanio, kilka godzin mówił na ten temat nic nie powiedząc, ale  jednocześnie chciał wpłynać na zmianę publicznej opinii. Planowanie Reformy Zdrowia przez Prezydenta  Obamę, jest nieco inne niż podejscie byłego Prezydenta  Clintona i jego żony  do tej samej sprawy. Jak pamietamy Prezydent Clinton chciał ominąć Kongres, niestety ustawa zostala odrzucona. Teraz, Obama zastosowal inną taktykę. Może sie uda, przepchac ustawe przez Senat i Konggress mimo oporu konserwatywnych demoktratów ( Blue Dogs) ale nie bedzie to taka ustawa jaką chciałoby szerokie społeczenstwo, ale ustawa, ktora zadowoli specjalne grupy interesu w tym względzie, a reprezentowane prze kilka tysiecy waszyngtońskich lobbistow z setkami milionów dolarow.

Inna ciekawostka jest ustawa mająca na celu ochronę granicy ( Homland Security Commitee) . W tym komitecie jest rozwazane prawodawstwo odnosnie zabezpieczenia środkow chemicznych, ale pod wplywem Chemicznego łobby prawo jest tak pisane, ze zasadniczy celu ustawy jest pominięty i znowu dzięki lobby. Podobnie jest z polityką.

Przykłady mozna mnozyć w nieskonczoność.

Jak wiemy, w USA mamy prawie 320 tysiecy roznych ustaw. Ponad 70% jest napisana tylko i wyłącznie przez Lobby. Oczywiscie, aby poznać co sie dzieje w amerykanskim ustawodastwie, jak też we wladzy wykonawczej trzeba śledzic „z bliska” ich poczynania, jak tez zabiegi Lobby.

Nieraz jednak wystarczy tylko zajrzeć do statystyk na Silver’s Statistical Ananlysis, a możemy namacalnie zobaczyć, jak Lobby Ubezpieczeń wpływa na process legislacyjny, co tak namacalnie obserwujemy obecnie przy debatach na temat społecznego ubezpieczenia w USA.

Nawet dla mało wtajemniczonych chcę dodać, ze jak słyszymy publiczne wypowiedzi Senatorów mówiacych o jakims prawodawstwie w Washngtonie że jest sprawą ich zatroskania to znaczy to, ze nie będzie ono forowane, bo za mało pieniedzy było na jego poparcie tj za mało zostało zebranych  na przyszłą wyborczą kampanię poszczególnych ustawodawców majacych decydujący glos w ustaleniu prawa.  Taka jest rzeczywistość.Specjalnie opisałem , po krótce, zabiegi Lobby na temat reformy Ubezpieczeń,  bo to nie tylko "na czasie", ale też aby pokazać złożoność procesu lobbowania, jego skuteczność zalezną od ilosci pieniedzy przeznaczonych na wyborcząkampanię. wystarczy przesledizic sciezki pieniedzy do poszczególnych ustawodawców. Podobnie dzieje sie w innych dziedzinach społeczno-politycznego zycia w USA, gdzie lobby ma często decydujący głos pod pokrywką  zdań  i ekspertyzy  ekspertów od danego zagadnienia.

Dobrze byłoby , aby odpowiedzialni w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Polsce zrobili pierwszy krok i zapoznali sie ze strukurą  dzialania Lobby ( Minister Radek Sikorski mieszkał w Waszyngtonie, czyżby nie wiedział co tam się dzieje?) nie tylko od Profesora Wilcoxa , ale poczytali innych też mówiacych na ten temat.
Ale niestety, czasem, my możemy tylko pokrzyczeć, a karawana idzie dalej, i pieniądze  wydane zgodnie z zasadami marketingu lobby  zostały zmarnowane, jak to widzimy z rezultatów polskiej polityki zagranicznej prowadzonej z USA. Marian Baginski,

www.internationalresearchcenter.org

 
Copyright © 2009 www.internationalresearchcenter.org
Strony Internetowe webweave.pl