"It's difficult to admit the obvious"
political world

Talmud iAntysemityzm” ludzi łagodnych i dobrych", realnosć gorszego i lepszego sortu Polaków: żydowskie i niezależne podejście do postrzegania rzeczywistości: łagodni, i dobrzy ludzie mówią:"uczciwy człowiek, chociaz Żyd"?

admin|Saturday, June 10, 2017

Największą tragedią Żydów jest nie to, że ich antysemita nienawidzi, ale to, że łagodni i dobrzy ludzie mówią: „porządny człowiek, chociaż Żyd".Takim cytatem  zapozyczonym od Ludwika Hirszfelda rozpoczął Tadeusz Mazowiecki swój artykuł: „Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych” w 1960-tym roku.  Próbuje  tam analizowac zjawisko anytysemityzmu w kategoriach  społecznych,  godnosci osoby ludzkiej, jednoczesnie  nie zapominając posrednio o zródłach antysemityzmu  tkwiących w zydowskich zachowaniach wynikających z nauczania talmudycznego. Oprocz powyzszego artykułu, autor przeanalizował wypowiedz naukową Ks. Waldemara Szczerbinskiego,a dla uzupełnienia zapoznał sie z wypowiedziami  Alana Hart – żydowskiego polityka, naukowca jak też dziennikarza.Nie była mu obca obfita lieratura na omawiany temat.


1.Wprowadzenie. Największą tragedią Żydów jest nie to, że ich antysemita nienawidzi, ale to, że łagodni i dobrzy ludzie mówią: „porządny człowiek, chociaż Żyd".Takim cytatem  zapozyczonym od Ludwika Hirszfelda rozpoczął Tadeusz Mazowiecki swój artykuł: „Antysemityzm ludzi łagodnych i dobrych” w 1960-tym roku.  Próbuje  tam analizowac zjawisko anytysemityzmu w kategoriach  społecznych,  godnosci osoby ludzkiej, jednoczesnie  nie zapominając posrednio o zródłach antysemityzmu  tkwiących w zydowskich zachowaniach wynikających z nauczania talmudycznego. Oprocz powyzszego artykułu, autor przeanalizował wypowiedz naukową Ks. Waldemara Szczerbinskiego,a dla uzupełnienia zapoznał sie z wypowiedziami  Alana Hart – żydowskiego polityka, naukowca jak też dziennikarza.Nie była mu obca obfita lieratura na omawiany temat.  Jednak bez wdawania się w szczegóły, w 1972 roku w USA tylko  dwa  uniwersytety  zajmowały się nauczaniem  o Holokauście i antysemityzmie ,w 1978 r. było już 180 tych instytucji. W chwili obecnej każda wyższa uzelnia w USA ma personel  zajmujący się  antysemityzmem , czy pokrewnymi  dziedzinami. Nie wspominając, że wszystkie kierunki  badan są  zobowiązane , aby drązyć temat (Helm's Liberty University, USA), nawet techniczne instytuty są zobowiązane do nauczania zagadnień Judaizmu . Nie ma się co dziwić etniczną grupą  najbardziej zaangażowanych naukowców, są  Zydzi lub naukowcy żydowskiego pochodzenia, majacy żydowskie korzenie. Zgodnie z  plemienną solidarnoścą "inni"(niezydzi)  są celowo eliminowani z nauczania, możliwosci publikacji ,  z instytucji edukacyjnych,  pozbawieni dostępu do mediów publicznych. Nawet dostęp do internetu jest ograniczony, a   niezależne badania nie są  wystarczajaco publikowane.  Żydowskie osrodki wydają miliardy i miliony  na publikacje, a masowe srodki przekazu są przez nich inspirowane ,publikacje są dostepne na całym świecie.Biorąc pod uwagę taki  stan badan naukowych na wspomniane tematy, trudnosc do przedstawienia innego punktu widzenia, z wyjątkiem zatwierdzonego  przez żydowskich uczonych, nie wspominając juz o rządowych organach swiatowych wyposażonych  w specjalne badawcze instrumenty do monitorowania niektórych zachowan  traktowanych  jako antysemickie ekscesy. Literatura  żydowska  na powyższe  tematy jest tak obfita,  ze niemozliwa do sledzenia , czy dogłebnego badania.  Można spotkać  miliony pozycji, gdy idzie o dziedziny takie,  jak : polityczne , geopolityczne, etniczne, regionalne, społeczno-ekonomiczne, handlowe, etnograficzne, religijne prezentowane z zydowskieigo punktu widzenia .  Następna blokująca bariera – to zdefiniowanie wieloaspektowej tożsamości żydowskiej  horyzontalny i  róznorodny sposob myślenia w nauce judaizmu, gdzie prawie każdy rabin ma swoje własne zdanie, a różnice w  podejsciu do ontologicznej  koncepcji czlowieka  w judaizmie  jest zróznicowane, od  Pana Kahane - do Pana Hershel.  Do tego stopnia , że wsród niezaleznych naukowców jest popularne powiedzenie:” jest ogień „i jest "żydowski ogień" ( co to oznacza  zalezy od  interpretacji czytelnika).  Wielu ma  na mysli specyficznie zydowskie podejscie do badanego zagadnienia, gdzie korzysć jest jedynym motywem. 2. Aktualność pytania o rozumienie antysemityzmu. Zważąjąc na te trudnosci,  autor chciał napisać spójną mysl o antysemityzmie  i etyce Talmudu, myślał, że byłoby wystarczające rzucic hasło w  Google "antysemityzm i Talmud" ,  wybrać sie do biblioteki uniwersyteckiej,-przy jego wystarczającym  doswiadczeniu  naukowo – intelektualnym-  powinien być przygotowanym do wypełnienia postawionego   zadania.Spotkała go niemiła niespodzianka, gdy okazało się ,że są miliony różnych rodzajów publikacji, myśli, przypadkowych wypowiedzi i uwag w wielu językach (angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, hebrajski, polski-jest to do nieobjecia) , a niektóre uwagi wzajemnie się wykluczają sa setki tysięcy pism naukowców, nieustalonych  punktów widzenia, a także wiele traktujacych  tematy marginalne urastających  do tematow wiodących.  Nie należy do autora ,aby opiniować  bezpośrednio lub pośrednio o jakości i ilości zastanych publikacji. Wystarczy powiedzieć, że wiele wątków  jest powtarzanych do znudzenia , prezentowanch z plemiennego  punktu widzenia  lub po prostu  z góry słuzy pewnemu punktu widzenia w celu realizacji okreslonych celow pollitycznych.  Gdy spojrzymy  na listę  osobistości zaangażowanych w  temat, znajdziemy tam ulicznych myślicieli zydowskich,  po  osoby  pracujace nie tylko na uczelniach , ale  w  ogólnoswiatowych organach. W większości są one  związane z prywatnymi, niezależnymi , bądz  publicznymi  instytucjami edukacyjnymi  od cedarów- zydowskich szkół podstawowych  do renomowanych uniwersytetów świata ,jak tez swiatowych  instytucji  publicznych. Prawie wszyscy ich uczestnicy są zydowskiego pochodzenia z częstym  finasowaniem z tego samego srodowiska. 3. Proponowane podejście. Trudności: rozumienie wyrażeńia, zmiana narracji. Co ciekawe, w publikacjach przedmiotu  mozna znalesć kuriozalny  sposób podejscia do badań: mamy żydowski sposób powiedzenia  prawdy o historii  Polski jak tez  sposób powiedzenia  historii- według wyrażeń lansowanych przez Joannę Tokarską-Bakir i Agnieszkę Kozik (zobacz academia.edu/32999130). Tego rodzaju widzenie rzeczywistości, mogą być niepokojące dla niektórych badaczy, ale dla  innych  w czasach postmodernizmu , nawet krytyczne myślenie i analizy nie  może być akceptowane jako użyteczne narzędzie do interpretacji  przekazywanego  zdarzenia. Wielofazowa prawda jest sugerowana jako sposób prowadzenia badań. Podejście z punktu widzenia: „żydowskiego ognia „w badaniach jest raczej wątpliwe, a jego główną "ułomnosćią" jest to, że czasami nieistotne, marginalne wydarzenia stały się głównym  przedmiotem poszukiwań naukowych , a rezultat jest  haniebnym wykoslawieniem rzeczywistosci.  Takie zakłócenia rzeczywistości dokonuje się na naszych oczach  gdzie trudno jest  odróznić mit od faktu, czy luznego opowiadania z puentą. W obszernej literaturze przedmiotu, to co jest wspólne  to pomieszanie objawów, przyczyn,  wrazeń, postrzegan, insynuacji, nastrojów, uczuć, uzywanie  niezdefiniowanego "anty - antysemityzmu"przy widzi mi się okazji, takich jak  historycznch, ideologicznych, geopolitycznch, ekonomicznch, politycznych, religijnych lub ideologicznego  nazizmu (cokolwiek to znaczy).  Samo pojęcie"Żyda" - tak wielowymiarowe, religijne, etniczne, terytorialne- wieloaspektowa  tożsamośc od jednej skrajności do drugiej.  Żydów zwykle  należy uznać za religijnych, politycznych przeciwników w przeszłości. Obecnie zas  i w przyszłości  za  najeźdźców, więźniów politycznych, niewolników, ekonomicznych przeciwników, kulturowo różnych ( mają swoją własną cywilizację) od innych. Zadania nie ułatwia ogrom i mnóstwo badań –  olbrzymia ilosc z żydowskiego punktu widzenia –powina byc wzięta pod uwagę. W badaniach tych  obserwuje się dotkliwy brak  wiadomosci archiwalnych, bądz tylko wybiórczy charakter  ich analizy , dokumenty, fakty i dowody, bezpośrednie lub pośrednie są często pomijane .  Kuriozalne żydowskie  podejscie do  wydarzen marginalnch, jako  wiodących  jest powszechnie akceptowane, zmowa milczenia o patologicznych zachowańiach zydowskich w skrajnych okolicznościach jest główną przeszkodą do odkrycia prawdy o zdarzeniach , jak tez kuriozalne przepisy żydowskie o ratowaniu własnego zycia kosztem innych istnień ludzkich.    Następne trudnością  jest nieustanne zmiany żydowskiej narracji. W przeszłości, w 1980-tych wspólną narracją o Żydach  było to, ze  byli oni zamknięci  w gettach, mieli ograniczone kontakty z zewnętrznym  światem, bez  specjalnych wpływów na inne kultury i zachowania innych osób (gojów). W chwili obecnej nowa narracja wyraza się w żydowskich wpływy na innych, pokazuje sie  nieistniejące udziały mas żydowskichw walce czy polityce danego kraju. Aby osiągnąć ten wątpliwy cel,  kładzie się ogromny  nacisk na wszystkie media , naukowe badania mają realizować założony cel. Setki tysięcy artykułów, wysiłki mediów, publikacje, zawodowo ukierunkowane badania, działania polityczne, wysiłki mediów- chcą pokazać Żydów jako integralną część danego społeczeństwa, czy instytucji międzynarodowych. Aby posłużyć się do tego celu metodą naukową znaną tylko  żydowskim  naukowcom, gdy tylko przedstawiają niektóre subiektywne dokumenty jak wspomnienia, nieokreślone zdjęcia dobrze zdefiniowanych zdarzeń, prezentują je jako  zaistniałą  rzeczywistość. Tymczasem owa „rzeczywistosć” zaistniała tylko w głowie żydowskiego naukowca. Klasyczne podejście takiej  postawy można znaleźć u J.T. Grossa, Jana Grabowskiego, Andrzeja Zbikowskiego, Alini Całej, Joanny Bakir, Thoma Schneidera, Antona Polanskyiego, Joshua Zimmermana –aby wymienić tylko kilku. W tych pismach pewne stereotypy są sugestywnie przekazywane. Jak tez są zbudowane zgodnie z normami żydowskiej  wyobraźni bez oparcia w rzeczywistośći. Taką sztuczną narracje prezentuje się o  tak zwanym  powstaniu w gettcie warszawskim, gdzie około 600 bojowników chwycilo za broń niby w imieniu  350000 mieszkańców getta, a zginęło 12-tu Niemców,   czy w Białymstoku, gdzie około 100 odważnych Żydzów walczyło z Niemcmi.  Obecnie popularna narracja to zminimalizowanie  jak tylko możliwe winy niemieckiej w ludobójstwie Żydów  nazywanej przez niektórych Shoah lub Holocaust.Na gwałt poszukuje się winnych  wsród Polaków. Może  wypada powiedzieć w tym miejscu, ze autor chce  przedstawić  wielostronny ( pluralistyczny) punkt widzenia bez żadnych uprzedzeń. W chwili obecnej, uważny obserwator, żeby nie powiedzieć naukowiec  ma  doczynienia  z ciągłą weryfikacją patologicznych marginalnch narracji o antysemityzmie jak również analizowanie zachowan zgodnie z zasadami  talmudycznej etyki.  Inną trudnoscią jest angażowanie  żydowskiej narracji chcącej zaangazować niezydów w konflikt między Semitami. Działania lub zachowania  emigrantów , tzw  uchodźców  politycznych  są spowodowane i pochodzą z Bliskiego Wschodu, gdzie są sąsiadami Izraela, a ich tragiczna  sytuacja  moze być wynikiem polityki Izraela. 5. Archaicznosć wyrażenia  rzekomego  zjawiska. Według żydowskich badań o  "antysemityzmie " zjawisko to ma być tak stare jak, pisemne dokumenty  o pochodzeniu ludzkości jakie znamy. Dzieci Abrahama miały już doswiadczać oznak antysemityzmu. Później Egipcjanie, Rzymianie i reszta  ludzkosci były uważane lub klasyfikowane jako antysemici. Bez zwracania  szczególnej  uwagę na to stanowisko, warto wspomnieć o sugestii, że antysemityzm ze swej natury jest kojarzony z chrześcijaństwem. Nazwano to w literaturze  "Bratobójstwem." W literaturze przedmiotu, początek  judaizmu rabinicznego ,stałe odejście od siebie  dwu stanowisk religijnych zostało dokonane w 90 AC, podczas Synodu Yawne. Judaizm rabiniczny,  jak  nauczanie Kościoła katolickiego nie mają  nic współnego jesli idzie o rozumienie godnosci osoby ludzkiej ,czy  odkupniena wyznawanego przez katolików.  Judeo-chrześcijaństwo (opowiada sie za nim między innymi Alan Besancon i jego zwolennicy) uznanać  trzeba za  trzecią opinia w dyskursie i ewentualnie jako przedmiot Judeo-chrześcijańskiego dialogu.Niestety jesli idzie o dialog,  często  ze  strony katolickiej  przedstawicielami bywają  nawróceni Zydzi , Zydofile lub  nie zydzi,ale ich przyjaciele, którzy raczej zaciemniają przedmiot dyskutowany retoryką zydowska, lub uciekaniem sie do  wsniosłych ideałow etyki katolickiej w celu zapogodzenia  przeciwstawnych punktów widzenia. Głównym punktem spornym dla chrzescjanina  jest etyka  wywodząca się z  Talmudu.  Istnieje bardzo obszerna literatura pisana  w tej sprawie z różnych  punktów widzenia. Z chrześcijańskiego punktu widzenia wystarczy wspominiec Ks.Stanisława Trzeciaka, Andrzeja Niemojewskiego. Współczesnych badaczy jak Ks. Waldemara Chrostowskiego, Waldemara Szczerbinskiego - aby wymienić tylko kilku. Nie wdając się w szczegóły, warto wspomnieć, że ojciec Marian Morawski, który w 1921 roku zaproponował użycie terminu asemityzmu zamiast bieżącego.Ten  logicznie wniosek miał szansę, aby być zaakceptowanym, niestety nie został publicznie przyjęty.   Mozna też wspomnieć o badaniach  presentowanych na międzynarodowych konferencjach, jak tez politycznie uwarunkowanych zydowskich organizacjach   znajdujacych  się  w panstwach takich jak USA, Anglia, Polska ,Arabia Saudyjska, Izrael czy Kościół Katolicki. 6. Kontrowersje na temat antysemityzmu. Wieloznacznosć i nieporozumienia terminologiczne. Polemista niemiecki Wilhelm Marr ukuł niemieckie słowo Antisemitismus w 1879, aby  dać  rzekomy podkład pod jego naukową aurę ideologii nienawiści do Żydów, ale "oficjalnie" termin t antysemityzm był używany w(1869) 1889 roku we Francji, jako narzędzie propagandy. Francuski ustawodawca chciał być wybrany dourządu i jako argument podał walkę z „antysemitysmem.” Działanie  takie miało być korzystnym do osiągniecia  jego wyboru na oczekiwane stanowisko .   Co robią też obecni politycy, społeczni działacze,  demagodzy , pisarze, środki masowego przekazu uzywają  tego terminu w celu osiągnięcia swoich  zamiarów, jak  degradacji innych,  czy niszczenie  przeciwników ideologicznych. W tej walce, próbuje sie  mieszać przyczyny z insynuacjami, jak zabijanie Palestyńczyków, wycieczki młodzieży żydowskiej do Polski, kontrowersje na temat bankierów i bogatych ludzi, żydowskie relacje z innymi religiami, żydowskie wpływy w filmie i mediach lub polityce. W polskich warunkach mówi się o Judeopolonii, o przepisach prawnych faworyzujących Żydów , rzekomo rytualnych zabójstwach, braku asymilacji kulturowej i ich „innosci”,  zydowskiej niewdzięcznośći, jak tez nie pomija się  zydowskiego stosunku do  zdrowia i życia, czy rozumienia chrzescjanskiej  soteriologii..     W nawiązaniu do słów Hirszfelda o antysemityzmie  , Mazowiecki( podobnie jak Szczerbinski)  rozwodzi się  nad  procesem asymilacji , gdzie mówi o zrzuceniu znamienia Zyda ,jako warunek osiagniecia pełnego statusu człowieka.”Polak zydowskiego pochodzenia,  który jest bez reszty związany z życiem i kulturą polską – odczuwałby tak czy inaczej, że przynależy do kategorii czymś skażonej, a jego związek z Polską miałby legitymować się rozmiarem przebytej drogi na trasie: od Żyda - do człowieka w ogóle, i od człowieka w ogóle - do Polaka”. Takim rozwazaniem  wokół antysemityzmu , Dickman - zwyczajem judaistycznych badaczy-  mówi o pochodzeniu religijnym antysemityzmu.  W tej dziedzinie, jego zdaniem osąd doktrynalny i ocena moralna ze strony katolicyzmu jest  naganna, ale  też zauwaza, z e mozna znalezc tendencje wsród katolików w uznaniu Zydów jako niższej rasy postrzeganej  za „wszechprzyczynę i nosiciela zła (T Mazowiecki)”. A jego zdaniem w zestawieniu okresleń ”porządny człowiek, chociaż Zyd”  jak tez „porządny człowiek, chociaż Polak” –tkwi tyle samo nonsensu, w obydwu wypadkach w końcu chodzi o  ludzką godnosć, która powina być taka sama dla wszystkich i przez nich uznawana”.Tadeusz Mazowiecki kończy swoje rozwazania stwierdzeniem:” Uogólnienie właściwe samej istocie antysemityzmu prowadzi bowiem poza pewien próg pojęć moralnych, którego człowiekowi przekroczyć nie wolno, jeśli nie ma się wszystko zawalić”. Stąd tez Dickman  stwierdza,ze  w ostatecznym rozrachunku  zrozumienie  istoty antysemityzmu  prowadzi nas poza oznaczenie pojęc moralnych , zawartych w etyce talmudycznej opartej na Piecioksiągu Mojżesza. Tej  granicy , zdaniem Mazowieckiego  człowiekowi nie wolno przekroczyć zarowno zydowi jak i gojowi. Stąd tez , walka z antysemityzmem jest nie tyllko  walką o godnosć Zydów, ale tez o „naszą własną godnosć”-  zauwaza Mazowiecki.  Wydawałoby się,  ze Mazowiecki hołduje  personalistycznej etyce społecznej orientacji katolickiej, ale jest to mylące ,jego rozwazania zatrzymały się na drodze  przejscia od  tozsamosci (Ż)żyda do tozsamosci Polaka w rozumieniu antropologicznym.Niestety, w potocznym rozumieniu terminu  nie zawiera on podstawowych elementów znajdujacych sie w opisie tego zjawiska. Dlatego też, Dickman (Tadeusz Mazowiecki) próbuje nadać pojęciu anytysemityzmu jakies znaczenie i umiescić go  w kontekscie społeczno-narodowym, jak tez moralno-filozoficznym. "Antysemityzm, niezależnie od podłoża, na którym w danym przypadku wyrasta, wprowadza sam w stosunki społeczne  jako kategorię"wyższości niższości". Są one w dodatku z samego założenia niemożliwe do przekroczenia, skoro żydoskość jako taka, stanowi cechę negatywną. U podstaw wartościowania, jakim posługuje się antysemityzm, leżą bądź założenia rasowe, bądź też argumenty z dziedziny społeczno-gospodarczej "- jako marketingowe zauważa Mazowiecki." Był więc swiadomy, ze w pojęciu antysemityzmu miesci się zydowska postawa "wyzszosci",jako cecha negatywna, jednoczesnie termin ma wymiar moralny wzięty z "dziedziny społeczno-gospodarczej", jako taki jest usadowiony u podstaw etyki talmudycznej – mającej cechy  narodowo-plemienne. Stąd tez gdy idzie o naród posądzany o antysemityzm ,to takie  podejscie  musi byc oceniane w kategoriach stereotypu. Z tego punktu widzenia anysemityzm w zydowskim ujęciu, jest rozumiany jako cecha nadana tylko dla  wybranego narodu i miesci się w zydowskosci jako istotna własciwosc, jako cecha zachowania. Jednoczesnie Dickman(Mazowiecki) w swoim pojmowaniu antysemityzmu odrzuca rasizm – jako nic nie znaczący w "czystości rasy –" czy czystości krwi "– to nic innego jak tylko mit pozanaukowy. Znamienne jest równiez stwierdzenie Mazowieckiego o posługiwaniu się antysemityzmem w oszukiwaniu "społeczenstwa i odwracania jego uwagi od rzeczywistych problemów i konfliktów.  Dla dawnego  KC PZPR antysemityzm stanowił zawsze osłonę rzeczywistych konfliktów. Znamienną jest prawidłowość: antysemityzm, jako środek wytwarzania symbolu społecznego, służył zawsze hamowaniu rozwoju społecznego "- jako popularyzacja własnych idei  według Mazowieckiego. 7. Alienacja,  braterstwo, stereotyp, „obcy” „inny’w okreslaniu postaw” anty”.     Inną perspektywę podejscia do zagadnienia terminu  antysemityzmu prezentuje  ks. Waldemar Szczerbinski w artykule o  antysemityzmie , podchodzi w ramach fenomenologicznego  myslenia .Na samym już  początku kwestionuje prawo  uzywania wspomnianego terminu w potocznym jego uzyciu, co było oczywistym dla Izacka Dickman.Punktem wyjscia  Profesora są rozwązania  dotyczące okreslenia alienacji, jako: "izolacji od reszty społeczności” Przywołuje również pojecie „braterstwa”.  Pytanie o  braterstwo   w tym kontekscie  jest raczej ułomne i niejednoznaczne, bo własnie braterstwo nie wyjasnia nam jak wyeliminować alienację . Mozna byc „Bratem” wyalienowanym ze srodowiska ,w którym  sie żyje.   W tych kategoriach rozumowania  próbuje dalej  znaleźć  jakieś ostateczne przyczyny zachowań Polaków wobec Żydów  poza  rozwazaniem o alienacji i braterstwie.   Używając  znaczenia alienacji i braterstwa w zydowskim rozumieniu  profesor Szczerbinski stara się ostatecznie definiować objawy „antysemityzmu”. W tym celu wyliczył kilka  elementów, które uważa za najważniejsze, a które mogą pomóc w okresleniu tresci wspomnianego terminu. Najpierw wymienia spostrzezenie, ze Zyd jest „dziwny” lub „obcy” (str.150)  rózni się do reszty społeczeństwa , żyje obarczony stereotypem,  Żyd (np.Zydokomuna)-popierał komunizm , jest więc przeciwny polskiemu narodowemu  interesowi . Niejednoznaczne są tez postawy narodów wobec Żydów żyjących w diasporze (wspólne interesy Żydów tylko dla Zydów,lęk i niechęć wobec innych( tam gdzie zyją Zydzi) ,uprzedzenia i jednostronnosć zydowska(Żyd dla Żyda).     Zasadniczym fenomenem  w okreslaniu zjawiska antysemityzmu wspomnianym przez ks. Szczerbinskiego to :czynniki finansowe, gospodarcze, polityczne, społeczne, moralne, narodowe czy religijne, konkurencja żydowska, zydowski status społeczny, styl życia, wyrózniające się stroje, różne zwyczaje, inny język i kultura własciwe tylko Żydom. Nastepnym  elementem to tożsamość żydowska odzwierciedlająca się w  powiedzeniu " jestem jedyny, bo jestem Żydem ( „wybraństwo” nadane przez Boga) i reszta" inni ", bo inni są” gojami" (str 152).  Dalej zwraca uwagę,że Żydzi nawet przez Żydów są  uważani często za  mistrzów, propagatorów i zwolenników komunizmu (p.153)  jak tez  są autorami  żydowsko-sowieckiej współpracy nie tylko w Polsce, sami  też uwazają się za prekursorów zmian rewolucyjnych.  Ks Szczerbinski tez odnotowuje  zydowską odmowę " odkupieńczej wartości judaizmu, kiedy to  od synodu w Yawne w 90" naszej ery  drogi Żydzów i chrześcijan rozeszły się na dobre, a obie religie proklamowały i proklamują wyzszosć jednej nad drugą”. Nie bez znaczenia są tez wydarzenia  ostatniego wieku , kiedy to syjonizm i anty-syjonizm charakteryzuje  żydowskie postawy, gdy idzie o istnienie państwa Izrael , jego  zadań, jak tez ekspansji czy moralnch zachowań w stosunku do sąsiadów.  Wydaje się, że najbardziej interesującym stwierdzeniem ks. Szczerbińskiego jest: " nie jest oportunizmem powiedzieć, że każde z tych zjawisk wyzej wymienionych mają bezpośrednio lub pośrednio wymiar moralny”w okresleniu zjawiska antysemityzmu.  Z tym , ze ks. Szczerbinski idąc za rozumowaniem ks. Chrostowskiego  uważa, ze dla Żyda wystarcza tylko semantyka, a nie tresć jaka się kryje za tym terminem, gdy idzie o nie-Żyda.    Taka postawa pozwala im (Żydom MB) utrzymac się w przekonaniu, ze semantyka a nie tresć zawarta w tym pojęciu  powinna tylko okreslać antysemityzm.    8.Czy termin ten  ma prawo bycia? Na końcu artykułu ks.Szczerbiński stwierdza, że  z fenomenalogicznego punktu widzenia ​​niezaprzeczalną jest  prawda: "istnieć i rozwijać się zgodnie z własną tożsamością , a współistnienie może pojawić się jako potępienie dla jednych a to samo jako przeznaczenie dla innych. To  jednak nie może nastąpić kosztem utraty własnego „ja”  własnej zydowskiej tożsamośći.  „Co w praktyce  powino prowadzic do tolerancji, która nie jest tylko wezwaniem dla nie-Żydów do pełnego przyjęcia lub odrzucenia wszystkiego, co żydowskie. Sztuka życia polega na umiejętnej oscylacji pomiędzy alienacją i akceptacją z możliwą dozą tolerancji. Jednoczesnie polaryzacja jest miarą człowieczeństwa w naszych wzajemnych relacjach” (str.158).Wprowadzenie pojecia polaryzacji przez Szczerbinskiego  niejako przygotowuje nas do zaakceptowania  dwu przeciwstawnych punktów widzenia w zydowskim rozumieniu dwubiegunowosci ludzkiego postepowania: dobra-zła, tak charakterystycznego w odniesieniu do wspomnianej  dwubiegunowosci reguł talmudycznej etyki.   Pytanie zas o etyczny wymiar w zjawisku antysemityzmu staje się oczywiste, jak tez poszukiwanie jego ostatecznych przyczyn.   Ks Szczerbiński zatrzymał się w tym momencie bez wyraznego wskazania roli talmudycznej etyki w okresleniu antysemityzmu , podobnie postapił w swoich rozwazaniach Izack Dickman, co uprawnia nas  tylko do semantycznego uzywania tego terminu bez nadania mu jakiejkolwiek tresci. Postawienie samego pytania  nie  usatysfakcjonowanego odpowiedzią o istocie antysemityzmu brakuje w dalszych rozwazaniach Ks. Szczerbinskiego.  Jest więc w istocie to temat tabu, czy  tak oczywisty, ze  tez nie warty roztrzygania?   Jak jest w istocie?  Warto więc pokusić się aby poszukiwać ontologicznych  podstaw  judaistyczno-talmudycznego  rozumienia osoby ludzkiej jako zródła antysemityzmu : bo może z jednej strony „wybrany” z Bożego naznaczenia według Talmudu ,  a z drugiej „goj” wedlug  ontologicznej koncepcji osoby ludzkiej zgodnie z  chrześcijańską  soteriologią( nauką o odkupieniu), może ułatwić zrozumienie procesu wytwarzania antysemityzmu w potocznym jego rozumieniu. 9.  Zjawisko anytysemityzmu.   Ks Szczerbinski  sam dostrzega wspomnianą ułomnosć i stwierdza :"Problem ten jednak nie dotyczy semantyki, ale do istoty tego zjawiska", odrzuca więc tylko semantyczne rozumienie jak też dywagacje metodologiczne tego terminu przez Żydów.  Zachęca do dalszego poszukiwania znaczenia i tresci zawartej w tym umownym terminie.  Drogą do dalszych rozwazań  jest zastanawianie  się nad tym  co to jest i co znaczy: „Anty”?  Stad tez wprowadza on, na początku swego artykułu takie terminy, jak:  alienacja, tożsamość, braterstwo, które  pokazują postawę godnosci ludzkiej osoby, są  jej wyrazem , a jednoczesnie  wskazują drogę do moralnego zachowania danej jednostki wyalienowanej, braterskiej, a tylko”jedynej”w swoim rodzaju („Wybrany”,czyli naznaczony przez Jahwe w rozumieniu Talmudu , mający jednak swoją  unikalną nadaną bez zasługi tozsamosć).   Ten klasyczny dylemat stwierdził Ludwik Hirschfeld; "Największą tragedią żydowską nie jest fakt, że antysemita nienawidzi Żydów, ale że „ludzie łagodni i dobrzy mowią: Porządny człowiek, chociaż Zyd ". Według tego powiedzenia Pan Hirshfeld za zasadniczą istotę antysemityzmu (wedlug niektórych antysemityzm, anty-syjonizm, anty-Izraelizm itp),wskazał moralną postawę Żydów wobec siebie, swoich  współbraci i wobec innych ludzi  (Gojów), jak tez sposób , w jaki osądzają oni swiatowe wydarzenia zgodnie z etyką  talmudyczną. Podobnie, postawione zagadnienie „anty-żydowskosci”( czy antysemityzmu) w pierwotnych kategoriach moralnych dostrzegł równiez Pan Izack Dickman (Tadeusz Mazowiecki), gdy pisał we wspomnianym już artykule  o socjologiczno-normatywnym zjawisku stosunków  pomiedzy grupami społecznymi "w kategoriach" wyższosci- niższości ", będących istotnym przymiotem żydowskiej postawy moralnej w społecznej  tkance  grup  społecznych  czy  w jednostkowych stosunkach osoby do osoby. Wydaje się, że ks. Szczerbiński wyliczając przyczyny i przejawy antysemityzmu ,starał się wskazać drogi rozwiazania  z tym , że miesza on istotę kwestii antysemityzmu, jego percepcję, objawy, przyczyny i skutki  tego skomplikowanego zjawiska z pominięciem moralnego wymiaru w rozumieniu Żydów, jak tez gojów. Brak jest u ks. Szerbinskiego bezpośredniego odniesienia do istniejącego uporczywie pytania z zakresu moralnosci etyki talmudycznej, jak tez godnosci ludzkiej osoby będącej punktem odniesienia w rozważaniach T. Mazowieckiego.   10. Zachowanie moralne – jako istota zjawiska antysemityzmu.   Często mówi sie o róznych aspektach w etyce, w odniesieniu do żydów wymienia się etykę tzw utilitarną.  W niej to postawa moralna jest definiowana w kategoriach bycia produktywnym w trakcie okresu produkcyjnego, lub pasożyta w życiu społecznym według społecznych instytucjonalnych imperatywów moralnych.   Często postępowanie Żydow może być rozwazane w tych kategoriach, a także według własnych wymagań moralnych występujących w Dekalogu  rozumianym według zydowskiego Talmudu.Nalezy dodać, ze te rodzaje norm mogą byc niezrozumiałe dla systemów wartości prezentowanych w etyce utylitarnej czy talmudycznej, aczkolwiek  są skorygowane w chrześcijańskiej etyce, gdy osoba społeczna jest produktywna w pewnym okresie swojego życia i jest uprawniona do świadczeń socjalnych w późniejszych okresach, gdy jest niezdolna do pracy.  Z tej to perspektywy  etyki utilitarnej , niektóre rządy starały się zrzucić winę na "bezproduktywnych" (niektórzy nazywają ich pasożytami), w tym Żydów  i winić ich za problemy społeczne w celu pokrycia własnej  rządowej niekompetencji czy tez za wykonywanie tylko pewnych zajęć nagannych społecznie, ktore były zydowską domeną postepowania, takie jak :lichwa, handel niewolnikami , handel  wymienno-zamienny czy naganne społecznie zdzierstwo.        Etyka talmudyczna jest  znana i praktykowana  przez Żydów, daje  im inne wskazówki postępowania z gojami niż ze swymi pobratymcami.  Goje  mają byc traktowani inaczej  niż etniczni Żydzi. A Żyd jest najczęsciej postrzegany jako wyznawca Talmudu przez gojów, co w praktyce nie jest prawdą do konca, bo praktykujących Żydów jest około 25% całej populacji. W końcu jednak godność ludzka czy godnosć osoby ludzkiej  ma być jednakowo rozumianą przez wszystkich ludzi (Zobacz więcej na temat różnicy między Żydem a żydowskim Gentile, imperatywy moralne zaproponowane w Talmudzie, koncepcji religijnej Swięte Przymierze). Tymczasem ta godnosć gojów jest zakwestionowana nie tylko w talmudycznej etyce, co podkreslał Mazowiecki , ale przez samych Żydów jako naznaczonych „wybranstwem”, czyli szczególnym znakiem  nie zaslużonym, a tylko nadanym.   Moralność plemienna narodu izraelskiego czy innych  Żydów, nawet zasymilowanych prozelitów w szczególności ,zostały przeszczepione do "moralnego i kulturalnego zachowania” wsród szeroko rozumianego spoleczenstwa  składajacego sie z gojów. Wykształceni Żydzi, zasymilowani mają w podswiadomosci  resztki talmudycznej etyki w traktowaniu innych nie-zydów, bo czy „warto byc przyzwoitym”(  Władyslaw Bartoszewski), tylko dla kogo i w jaki sposób?  Wpływ talmudycznego myslenia  na ład ekonomiczny stał się niezbędny  aby rozwazyc zjawiska antyzydowskosci-antyseimityzmu czy antyjudaizmu w kategoriiach moralnych, bo w końcu jest tu  mowa o normatywnym  postepowaniu danej jednostki. Tak więc fenomen „antysemityzmu”  zrozumiany w tych kategoriach jest to  nic innego, jak tylko wskazaniem ontologii moralnego postępowania człowieka wybierajacego talmudyczna etykę-jako przewodnik-jako uzasadnienie postępowania przez osobę, której przydarzyło się być Żydem.  W końcu zagadnienie”Anty”-to kwestia nie tylko  antysemityzmu niezydów , które  jawi się jako wyłacznie problem moralny  zydowskiego postępowania stworzony przez samych Żydów a oceniany przez nich samych ,  ale tez bycia ocenianym przez „innych”. („Porządny czlowiek, chociaż Żyd”. Pisanie z małej i duzej litery ma swoje uzasadnienie, kiedy mówi sie o zydzie jako wyznawcy Judaizmu, lub o Żydzie jako obywatelu panstwa czy narodu).       Dla całosciowego podejscia do zagadnienia wypada  wspomnieć rozumienie tego zjawiska przez Alana Hart.  Uwaza on, ze tylko  Żydzi mogą zatrzymać przekształcenie antyizraelizmu w  antysemityzm wsród obywateli Europy czy Ameryki i to oni mają przejąć  inicjatywę.  Częśc mitologii syjonistycznej została wymyślona w celu szantażowania  nieżydowskiech Europejczyków i Amerykanów ,aby  powstrzymac  krytykę Izraela albo, bardziej precyzyjnie, krytykujacych , kiedy to przewódcy Państwa Israela uważaja terroryzm za potencjalne zagrozenie a jednoczesnie wykazują absolutną pogardę dla prawa międzynarodowego. Antysemityzm, prawidłowo i rzetelnie zdefiniowany, jest uprzedzeniem , okazywaniem nienawiści do wszystkich  Żydów tylko dlatego, że są Żydami- według  Alana Hart . Antysemityzm, według niego, wychodzący z definicji syjonizmu jest kolonialno -etnicznym  przedsiębiorstwem  oczyszczania ziemi palestynskiej  przez  niektórych Żydów. Krytyka polityki Izraela, w szczególności ucisk Palestyńczyków  czy krytyka udokumentowanej prawdy historycznej  jest antysemityzmem.  Zdaniem  Harta –to bzdury. Inaczej mówiąc, antysemityzm, zgodnie z definicją zwolenników Izraela objawia sie w tym czy  cos jest wyrażone dobrze czy źle, jesli przeczy syjonistycznej  wersji wydarzeń- to antysemityzm. W efekcie syjoniści mówią: "Jeśli nie zgadzasz się z nami, jesteś antysemicki”.  11.  Etyka Talmudu, a  anytysemityzm  robocze definicje zjawiska ( „lekarzu ulecz samego siebie”).  Do tej pory,  to czego brakowało prawie wszystkim wspomnianym autorom  to brak zwrócenia  uwagi na ontologiczną koncepcję osoby ludzkiej, biorącej  pod uwagę aspekt "bytu ludzkiego" rozumianego w Talmudzie . Na tej podstawie  możliwe jest  zdefiniowanie Antysemityzmu nastepująco :jest on akceptacją człowieka stygmatyzowanego  pojęciem "wybranego" bez żadnej zasługi, moralnie skłaniającego się do zasad etyki Talmudu lub jej pochodnych a  zaprzeczeniem  godności osoby ludzkiej powszechnie rozumianej ze swoimi prawami i obowiązkami.
  W  kontekście  zas terminologicznym  żydowskim mogą być dwie definicje antysemityzmu. Jedna  powstała  z opowiadań i odczuć Żydów  doswiadczających różnych zachowań  gojów nawet wrogich wobec żydów. Druga jest częścią mitologii syjonistycznej i została wymyślona w celu szantażu nieżydowskich Europejczyków i Amerykanów, a także innych, aby powstrzymać się od krytykowania Izraela lub ściślej milczenia, gdy ich przywódcy uciekają się do terroryzmu państwowego i wykazują  na wiele  sposobów ich bezwzględna pogardę wobec  prawa międzynarodowego, co miałoby tylko oznaczać semantykę wyrażenia.
  Jesli idzie o społecznosć miedzynarodową, można przedstawić roboczą definicję antysemityzmu   ukutą przez  Międzynarodową Organizację Pamięci o Holokauście, która brzmi: "Antysemityzm to pewna postawa wobec  Żydów, która może być wyrażona jako nienawiść do Żydów, retoryczne i fizyczne przejawy antysemityzmu skierowane są do osób żydowskich i nie-żydowskich i / lub ich własności, do instytucji społeczności żydowskich i obiektów religijnych ". Manifestacje tego zjawiska mogłyby obejmować wzwanie do pomagania, usprawiedliwiania zabijania Żydów w imię radykalnej ideologii, ekstremistycznego spojrzenia na religię, czynienia żałosnych dehumanizujących lub stereotypowych zarzutów dotyczących Żydów ich potęgi militarnej. Bądż też  wiara w mity mówiące  o światowej konspiracji żydowskiej kontrolującej media, gospodarkę, rządy lub inne instytucje społeczne  .  W tej   częsci rozwazań oddajmy głos  Alanowi Hart:” Moim zdaniem  jesli jakas  katastrofa się wydarzy , trzeba wiedzieć, że obywatele Europy są świadomi różnicy między judaizmem i Syjonizmem. Jak wcześniej napisałem i nie przestaję powtarzać, znajomość tej różnicy  jest kluczem do zrozumienia dwu rzeczy. Prawie wszystko jest uwarunkowane podtrzymywaniem konfliktu w Palestynie. To nie jest  prawdą, że wszyscy Palestyńczycy,  którzy zostali uchodźcami w 1948 dobrowolnie opuścili swoją ojczyznę. Większość z nich  zostało wypartych  przez terroryzm syjonistów i czystki etniczne. To nie jest prawdą, że Izraelowi nieustannie grozi zagłada....Istnienie Izraela nigdy, kiedykolwiek by to nie było, nie zagrażało niebezpieczeństwo. I to nie prawda, że Izrael nigdy  nie miał arabskich partnerów  do rozmów pokojowych. Syjonizm nigdy nie interesował się pokojem na warunkach ,kiedy to  zdecydowana większość Palestyńczyków i większości innych Arabów i muzułmanów mogliby je zaakceptować." 12. Narodowe reperkusje zjawiska  antysemityzmu. Anty.. Tak przedstawiona tematyka podejscia do zagadnienia antysemityzmu-jako zjawiska społecznego w rozumieniu Mazowieckiego, Hirshfelda, Ks. Szczerbinskiego, czy Alana Hart wydaje sie podjąć bezdyskusyjnie kwestię antyzydowskosci (antysemityzmu) czy innych "anty" w kategoriach moralnej działalnosci i odpowiedzialnosći. Pojmowanie obowiazujacych norm zgodnie z etyką plemienną Talmudu nie jest  tylko  czystą semantyka w zydowskim rozumieniu. Nie można też sprowadzić zagadnienia antysemityzmu do tematyki alienacji pojętej w sposób zydowski ("obcy" wsród swoich? jakich swoich?). Integracja społeczna  narodu rozumianego jako patria-ojczyzna  jest wtedy, kiedy współdzialanie a nie  niszczenie interesu narodowego jakiegos państwa  jest zadaniem dla kazdego obywatela. A dla Żyda jest tylko sposobem na przetrwanie czy ułozenie zycia ,jak też znalezienie społecznego awansu. Alienacja, asymilacja, integracja, żydowska "inność" mają swoje źródła w żydowskich systemach wartości kulturowych, kiedy do według Talmudu asymilacja jest skazą, uważana za cos gorszego, nagannego, nie do zakceptowania w żydowskich systemach wartości, nawet tych liberalnych. Zakres integracji narodowej czy asymilacji jest jednak bardzo złożony, zazwyczaj jest trudny  do wyobrażenia w kontekscie narodowej tożsamosci. Integracja oznacza różne stopnie tożsamosci, pojmowanej przez Żydów zgodnie z ich kulturowymi kategoriami, obcymi dla tożsamosci gojów  w tym samym panstwie.    Tożsamosć,do  ktorej w rozwazaniach wraca ks. Szczerbinski, w mentalności żydowskiej w Polsce jest na tyle istotna, bo umozliwiała Żydom przetrwanie w trudnych okolicznosciach (współpraca w kategoriach żydowskich, jako okreslone zachowanie zostało  zakwalifikowane jako nienaganne, kiedy w kategoriach polskiego interesu narodowego było zdradą). Obecna kampania " lepszego" czy "gorszego" sortu Polaków ma swe korzenie własnie w pomieszaniu pojęc integracji i narodowej tożsamosci. W politycznej praktyce widac, ze własnie tzw. Polacy "gorszego" sortu to potomkowie w olbrzymiej liczbie zydowskiego pochodzenia ,  złosliwie i sarkastycznie okreslają się jako gorszy sort, co jest tylko bufonadą  nic nie znaczącą w rzeczywistosci. A według nich  są o wiele lepsi od reszty polskiego społeczenstwa. Taką postawę wiekszosć społeczenstwa polskiego uznało za zdradę polskiego interesu jak też zdradę Polski  w swiadomym  porzuceniu narodowego interesu. Stąd, Żydzi uwazają się za niby "gorszy sort", a w rzeczywitosći mówią o swojej "wyzszosci”,  to znaczy , z e według nich  nalezą  do "wybranego" sortu. Takie postawienie sprawy jest korzystne dla nich w  przetrwaniu między "obcymi". Jako "inni", niby jako"gorsi", a w ich rzeczywistosci propagowanej i propagandowej  malują się jako "lepsi-wybrani". Politycy z żydowskim rodowodem uważają sie za”lepszych” i wszystko wiedzących ze względu na swoje „wybranie”.   Jest  około 40-60 tys  wyznawcow resztek etyki talmudycznej, lub jej zwolenników  samozwanych się za elity _"wybrani"- w tym około  3-5 tys polityków i medialnych krzykaczy michnikowych i ich sympatykow.I Ci własnie z tej  kategorii uwielbiaja „gazete  wybiorczą”, uważają, że są wybrani do kierowania  masami -gojów. "Masy" te  są tez wykształcone , nie pretendują jeszczedo rządzących elit władzy ale  sie oburzją i buntują, maja wymagania. ZAKODZONE towarzystwo na rózne sposoby  dokonuje najrózniejszych ataków  począwszy od wysmiewana ustalonych autorytetów, poprzez zarzuty braku bycia nowoczesnym. A ten tzw konflikt polsko-polski to sciema, aby zakryć ,  etyczny konflikt wyznawcow resztek etyki talmudycznej z  szeroko pojętą katolicka , czy nawet z etyką zdrowego rozsądku..
Taka postawa moralna wykazaje przyczynową rolę talmudycznej etyki w formowaniu postaw moralnych,  jak tez jej oceny przez gojów, wynikłej z alienacjii braterskosci w żydowskim rozumieniu.    Zydzi ,aby sie wzbogacić, przetrwać i rozwijać się będąc "wyalienowanym" z danego społeczeństwa  oparli się  na swoim "wybranstwie"z podobnymi sobie. Jednoczesnie takie postepowanie jest zgodne z talmudyczną etyką, co zostało odebrane jako antysemityzm przez innych potomków Abrahama (potomkowie Seatha) -spadkobierców etyki talmudycznej, propagowanej od 90-tego roku naszej ery. Żydzi w swoim postepowaniu zaniedbali, przy ich pełnej znajomości i swiadomosci, elementarne zasady moralne innych narodów.  Żydzi  zostałi czesto nagradzeni  specjalnymi przywilejami , a ich moralne reguły czesto usankcjonowano  królewskimi dekretami ,np.własne prawa, własne sądy, kahały, shtelts. Jest czyms wyjątkowym-nigdzie w swiecie  nie spotykanym-zaangażowanie się Żydów w międzyplemienną solidarnośc ekonomiczną. Żydzi eliminowali swoich konkurentów (zwykle byli to goje) ,uważali ich za podludzi i oceniali zgodnie z maksymą żydowską: "Ty nie pozwalasz Żydowi żyć, jeśli bierzesz udział w jego  interesie  i dajesz go komuś innemu". Udział Żydów w lichwie czy w  arendzie ,tj. rocznej dzierżawie nieruchomości gruntowej przez Żydów, gdy z  tego procederu chcieli  zdobyć jak  najwięcej pieniędzy,  jak tylko  było to możliwe ,jednoczesnie narazając sie na zemstę wierzycieli.       Inne zarzuty obciązajace Żydów to: handel niewolnictwem, pranie brudnych pieniędzy, opanowanie systemu bankowego, finansowe przekręty  jak też rządowe działania konsultingowe. Przestępstwa te są przypisywane  przede wszystkim Żydom, bo jest ich najwięcej w tych sektorach gospodarki. Tendencje tworzenia monopoli  w sensie ekonomicznym, czy politycznym, bankowość, informatyka i ekonometria, społeczne przedsiębiorstwa państwowe są uważane za zydowski wymysł i ich domenę. Innym zarzutem to własnośc pieniądza, która powinna być rozpatrywana w kategoriach moralnych jako ekonomiczne przedsięwzięcie państwa, ale  w olbrzymiej wiekszosći zostało jednak w rękach zydów.Ten sposób myślenia i działania został przypisany  mysleniu "dobrych, łagodnych i uczciwych ludzi, choć są Żydami". Jest do o tyle niepokojące, ze zycie polityczne jest opanowane przez polityków w olbrzymiej wiekszosci  prze lidzi z żydowskimi korzeniami, ich tozsamosc jest obca narodowi w którym zyją i pracują.  Ich integracja z interesem danego narodu, jest nikła,  wprost nieistniejąca. Takie  postępowanie „dobrych i łagodnych ludzi, choć są Zydami” jest odczytane przez gojów  jako zdrada  interesu narodowego . 13. Inwalidztwo intelektualne (inwalidy intelektulnego) podejscia do zagadnienia antysemityzmu:wybiórcze podejscie faktów i dokumentów. Mowiac o kwestii ontologicznej antysemityzmu wypada zwrócic uwage na  ostanie wydarzenia , kiedy to Islamisci atakowali swoich rasowych pobratymców  semitów będacych Żydami . Na początku ,w każdym tragicznym  wydarzeniem celem ataków islamistów  były  żydowskie interesy lub  sami Izraelici. Dla przykładu  niedawne ataki w Paryżu 11.13.15: jedynym i wyłącznym obiektów ataku było siedem żydowskich zakładów (próba nieudanego zamachu na Stadionie była wymierzona przeciw  anonserom pochodzenia żydowskiego). Islamiści zaczęli najpierw zabić właścicieli zakładów, później ich pracowników i na końcu  do klientów  czy do gości. Trzeciego  grudnia 2015 w San Bernardino USA ,zamachowiec  za główny cel obrał najpierw osoby pochodzenia żydowskiego. W Istambule 19 stycznia 2016, podstawowy i tylko jedyny cel ataku była izraelska wycieczka . Zamachowiec  znalazł izraelską wycieczkę, w odpowiednim czasie eksplodował śmiecionosny ładunek. Warto podkreślić, że 23-go marca, 2016 ,w Brukseli napastnicy  wziąli za cel  American Airlines – jako własnosć izraelsko-amerykanską.  Przy skomplikowanym problemie Żydów jako narodu „wybranego”, kilku tysięcznej historii przetrwania , najróznieszych perypetii historycznych  obecnie, zgodnie z dokumentacją badań naukowych: ludnośc żydowska stanowi około 0,06%  ludnosci globu. Mimo tak małej liczby ( okolo 40-60 milionow zydow całego swiata) , mamy dziesiatki milionów artykułów, okresowe publikacje, niezliczone badania empiryczne i eksperymentalne, a czasopisma poruszają sprawy żydowskie jak  i  specyficzne zachowania poszczególnych  Żydów, obarczonych specyficznym achowaniem  wynikającym z rozumienia swojej godnosci, „wybaństwa”, czy  koncepcji osobowej gojów.  A rzeczywistosci nas otaczającej wygląda  na to, ze propagatorom tzw antysemityzmu  zalezy na permanentnym ukryciu nagannego postepowaania pewnej grupy ludzi czy narodu. Naganne tłumaczenie takiego zachowania przez  „innych” jest obarczenie stereotypem "antysemity". Dostrzegalne  zjawiska w najwazniejszych przejawach zycia społecznego (finanse, polityka, własnosc, społeczne usługi), kiedy się według zasad etyki talmudycznej – według jej wyznawców - nic nagannego nie dzieje sie w postepowaniu, tych mieniących sie Zydami , a  krytyka ich postępowania  przez gojów wynika z tego, że nie uznają tutaj praw "wybranego" z nadania przez Jahwe. Goj zas - według pokrzywdzonych "wybranych"-nie ma prawa osądzać "wybranych”, bo nie jest tego powołany, jako niższy czy nie zaliczający się ludzkiego rodzaju.  Choć, nieraz koronnym argumentem jest zwykle to ,że nagannie postepujący zydzi nie są juz Zydami, ale bankierami politykami, prawnikami, członkami grup społecznych, przedsiebiorcami czy lekarzami. Przestali być zydami postępującymi nagannie według  obowiazującego systemu wartościw danej społecznosći, ale  zostali” innymi”,  dla zydów zas"obcymi". Tą zależnosć moźna zrozumiec łatwiej  na podstawie przedstawienia poniższego schematu:                                                      Judaistyczny systemu wartości                                                        Talmund(Tora, Kahała, Miszna)                                                       /                                                  \                                                     /                                                         \                                                   /                                                               \                                               /                                                                      \ Przymierze (rząd nad swiatem)                                Tworzene ciągłego Microbiological                                                                                    / Ta sama ofiara,  ten sam przestępca                                                                 / ANTYSEMITYZM \                              /                                                                                                         \                           /                                                                                                                \                         /                                                                                                                    \                      ^ ------------------------------------------------------------------------------------------^                                                                                                                       Wiecznosć celu istnienia                  Istnienie, alienacja, braterstwo, Apparthaid - Tozsamosć (jednosć)             Rasizm:goj- wybrany ,inny, obcy), taryfa ulgowa ocen mor.          14. Zakończenie.  Tymczasem dla "łagodnych i dobrych ludzi" nie jest waznym czy "inni", "obcy", nawet "niebraterscy", „zalienowani” są obrzezani, noszą jarmułki, obchodzą swięto Pashah, Yan Kiepur, ale mają zachować się  według zasad obowiązujacych w danej społecznosci panstwowej.  Zachowania ,jesli wynikają i są kształtowane na podstawie mityczno ( mit wybranstwa)-talmudycznej (opartej na Piecioksięgu Mojzesza) etyki-to istota antysemityzmu, który nie tkwi w określonej osobie , ale w jej zachowaniu . Postępowanie takie jest  osądzane według norm danego społeczenstwa , a nie według etyki talmudycznej. W konsekwencji mamy jedenascie osób pochodzących z rodu Abrahama na dwadziescia dwie z całej ludzkosci, które posiadają 2/3 dóbr całej kuli ziemskiej, a  7-mio milionowe państwo Izrael posiada  4-tą najsilniejszą armię swiata dozbrojoną arsenałem nuklearnym grozącym zagładą całej ludzkosci. 40-60 milionowa społecznosć  swiatowa zydowska jest opisywana w  milionach publikacji , posiada setki milionów  wydawnictw we wszytkich niemal jezykach swiata. Takim osiągnięciom , nawet w mikroskopijnym stopniu   nie może  pochwalić sie podobna spolecznosc w wymiarach globu. Ostatecznie, celem dla wszystkich  Żydów, niezydów  jest walka o uznanie godności i moralności osoby jako takiej, z jej wieloma potrzebami, prawami i obowiązkami, jak tez postępowanie zgodnie z systemem wartosci obowiazującym  w danym  społeczenstwie bez dodawania narodowośći, jako atrybutu.   Pochodzenie etniczne lub atrybut narodowosciowy jak Żyda, Polaka lub innych nie powinien być wyznacznikiem oceny postepowania. Pochodzenie etniczne lub narodowośc nie upowaznia do  postępowania według talmudycznego nauczania, ktore  neguje nie tylko ogólnoludzką  człowieczą godnosć, ale także godne zycie bądż tylko  przetrwanie  innych na ziemi. * Skrócony artykuł ukazał sie w Studia Gnezniensia po angielsku),czy można oczekiwać od Zyda, aby też był porządnym i uczciwym człowiekiem w rozumieniu etyki chrzescjanskiej, czy w rozumieniu etyki talmudycznej? ** Studia Gnesnensia tom XXVI (2012-15) p.149-159 1. łagodni,i dobrzy ludzie mówią:"uczciwy człowiek, chociaz Żyd"?  Konferencja odbyła się w Warszawie 04.08.1960 artykuł opublikowany w Wiez 1962 2. Ludwik Hirschfeld, Historia cyklu życia, Boston 2010 Autor jest swiadomy  bezsilnosći  w  opanowania niuansów pismiennictwa na ten temat, jak tez temat pokrewny (Szoah), gdzie mówi się o przyczynach, tzw antysemityzmu, najrozniejszych objawach, czy etycznych powiązaniach z Talmudem z perspektywy judaistycznej czy niezaleznych badaczy. Jednoczesnie mamy  nieprzeciętną ilosć powtórzeń na wspomniany temat, czy polityczno-plemiennych dywagacji. Artykuł powyzszy  jest  probą uporzadkowania podejscia do wspomnianego zagadnienia. Dr Marian Bagiński Niezalezny badacz specjalizujcy sie w Katolickiej Nauce Społecznej i Talmudzie. Badacz żydowskiej tożsamosci oraz stosunków polsko-żydowskich 1939-45, 1968,1989. Autor jest niezależnym badaczem naukowym związanym ze znanymi srodowiskami naukowymi w Washingtonie. Przebywa juz ponad 40-ci lat w USA. Mimo rozpoczęcia przewodu "habilitacyjnego" na Sorbonie (po wyjezdzie doUSA) zaniechał aktywnej pracy naukowejwe Francji. Byl stypendystą  rządu francuskiego bez powiązań z ówczesnymi władzami polskimi czy jakiejkolwiek rekomendacji. Po studiach na KUL-u (magisterium, jak rownież studia z zakresu teologii moralnej), doktoracie na Sorbonie i jednorocznym stażu na  Uniwersity of  Chicago znalazl się w srodowisku akademickim USA, jak tez rozpoczął działalnosć ekonomiczną. Prowadzil nieraz zajęcia ze studentami,  brał czynny udział w kampaniach prezydenckich Ross Perrot, Bill Clinton czy Barak Obama. Jednoczesnie prze wiele lat też był między lobbystami USA zapoznając sie z ich taktyką i strategią. Od kilkunastu lat zajmuje sie żydowską tożsamoscią na tle masakry jedwabienskiej. Jednoczesnie sledzi wypowiedzi na powyzsze tematy, zbiera dokumenty i publikacje na ten temat, jest w kontakcie z znawcami tematu. W katolickiej doktrynie spolecznej interesuje się społeczym pluralizmem, jak też etyką talmuduczną. Jednoczesnie jest zaangażowany w akcje społeczne czy wymiane pogladow politycznych z zakresie polityki spolecznej w Polsce czy USA. Z naukowym zainteresowaniem sledzi kwestie rewolucyjnych zmian USA , jako bezposredni przedmiot i podmiot owych zmian, szczególnie , gdy idzie o ostatnie wybory prezydenckie ( rola prekariatu  w sukcesie Prezydenta Trumpa). Zagadnienie prekariatu uwidocznione w OWS czy Partii Herbaty jest jego poniekąd bezposrednim doswiadczeniem, gdy jego znajomi są całodobowo do dyspozycji pracodawcy bez jakiegokolwiek zapewnienia przyszłosci. Publikuje w języku polskim, angielskim (Jedwabne), jak tez jest jednym z tworców strony internetowej  www.internationalresearchcenter.org  specjalizujacej się w kwestiach judaizmu i zydowskiej mysli filozoficzno -społecznej. Zainteresowanie społeczno-ekonomiczną rzeczywistoscią jest uwarunkowane u autora nie tylko dociekliwoscią naukową, ale również obiegowymi opiniami na temat amerykanskiej rzeczywistosci. KS Waldemar Szczerbinski Autor artykułu dyskutowanego (ks. Szczerbiński) jest ekspertem w stosunkach polsko-żydowskich, znanym naukowcem w tej dziedzinie, jak tez ekspertem przemyśleń  judaizmu, w szczególności studjuje żydowską tożsamosć z pluralistycznego punktu widzenia, specjalizuje się też  w judaistycznym rekonstruktualizmie. Jego głos można uznać za oficjalne stanowisko dla naukowego środowiska katolickiego w  dialogu między Żydami i Polakami. Jest również szefem Instytutu Żydowskiego w Toruniu, jako instytucji kulturalnej, także tutaj  jest zaangazowany w dialogu między judaizmem i chrześcijaństwem.  Streszczenie artykułu. Ks. Szczerbinski przystepuje do fenomenologicznej analizy  antysemityzmu. Profesor Waldemar Szczerbinski ogólnie przyznaje istnienie terminu antysemityzmu w Polsce, przywołując różne  znaczenia terminu uważając, że "każda próba podporządkowania (anty-Jewisness, anty-judaizm, anty-syjonizm-MB) w okresleniu anty-antysemityzmu" jest bezpodstawna i nieuzasadniona "(str.149). Używanie tego terminu  wiąze się z  dużą odpowiedzialnoscią. Stwierdzenie jest o tyle ważne, bo kwestionuje popularne uzycie tego terminu, kiedy  przejawy tak okreslane nie mają wiele z opisywaną czy opiniowaną rzeczywistoscią.   * Alan Hart były korespondent zagraniczny ITN i BBC z ogromną wiedzą z pierwszej ręki  jesli idzie o konflikt z    Palestyną, gdzie powstał Izrael "
Copyright © 2009 www.internationalresearchcenter.org
Strony Internetowe webweave.pl