"It's difficult to admit the obvious"
political world

Zbrodnia Katyńska

Józef Mackiewicz|Thursday, August 6, 2009

Koniec lata i jesień roku 1939, w tej części globu ziemskiego, gdzie wybuchła druga wojna światowa, odznaczyły się wyjątkowo ciepłą i równą pogodą. O tej porze w Polsce wszystkie przedmioty na ziemi, i nawet dalekie horyzonty płaskiego kraju, nabierają ostrości konturów. Widoczność z nieba jest wspaniała i kto leci samolotem, ma pod sobą wyraźnie zarysowaną mapę, na której z trudem jedynie daje się ukrywać obiekty wojskowe. Ten zatem, kto chce wojny, nie może sobie wymarzyć lepszych do jej prowadzenia warunków.

Że Adolf Hitler jej chciał, nie ulega dziś żadnej wątpliwości, a wszelkie warunki, do atmosferycznych włącznie, zdawały się mu sprzyjać i w jego zamiarze utwierdzać. Jedna mu tylko okoliczność pozostała do rozważenia, ta mianowicie, że za granicami Polski, na którą napad rozpracowany już był w najdrobniejszych szczegółach przez niemiecki sztab generalny, leży Związek Socjalistycznych Republik Sowieckich. Acz siła bojowa tego mocarstwa nie była na ogół wysoko szacowana, wszakże jego wielkość, ustrój totalitarny, bogactwa naturalne, przestrzenie niezmierzone itd. stwarzały czynnik, który w każdym, najlepiej przewidzianym planie wojennym, pozostawał wielką niewiadomą. Ponieważ zaś stosunek Związku Sowieckiego do Niemiec (zwłaszcza w okresie zajmowania Czechosłowacji) i Niemiec do Związku Sowieckiego był raczej wrogi, przeto wybuch konfliktu stawiał Hitlera przed alternatywą kolidującą z jego zasadniczą koncepcją wojny błyskawicznej (Blitzkrieg). Groził mu długotrwałą wojną na dwa fronty (Zweifrontkrieg), której Hitler za wszelką cenę chciał uniknąć. Należy przypuszczać, że nawet za cenę odstąpienia od swoich dalszych zamiarów wojenno-imperialnych.

Czytaj całość... Zbrodnia Katyńska, Józef Mackiewicz
Copyright © 2009 www.internationalresearchcenter.org
Strony Internetowe webweave.pl